stuffed mice

Boat trip

river

thames

river

thames

river

my dad visited us late July/early August and we hired a boat and went for a trip. it was pleasantly ordinary. the last photo shows the point at which we chickened out and decided to go back. we regretted it later so we hope to persevere next time

końcem lipca/początkiem sierpnia, odwiedził nas mój tata. wynajęliśmy łódkę i wybyliśmy na przyjemnie zwyczajną wycieczkę. ostatnie zdjęcie pokazuje miejsce, w którym stchórzyliśmy i postanowiliśmy wracać. później tego żałowaliśmy, więc miejmy nadzieję, że następnym razem popłyniemy dalej.

4 comments
  1. Anonymous says: August 17, 201010:03 am

    tak angielsko pieknie.czy to brzoza placzaca?piekne jest to zdjecie

  2. wussup? says: August 17, 20105:46 pm

    Słowem – daliście ciała, mili Państwo :) Gdybym z Wami był, kazałbym płynać. Ja bym zaczekał i pilnował, żeby nic drogi powrotnej nie barykadowała ;)

  3. Sneaky Magpie says: August 19, 20104:58 pm

    bardzo ladna okolica, gdzie to?

  4. mice says: August 21, 20107:55 pm

    Anonim (Kasiadakini?), tak, to płacząca wierzba:) Wussup, ano daliśmy. Następnym razem popłyniemy dalej, a jak utniemy, zwalę na Ciebie;) Sneaky Magpie, to odcinek między Hampton i prawdopodobnie Weybdidge.

Submit comment