cannelloni ze szpinakiem i ricottą

było na mojej liście rzeczy do ugotowania w tym roku. niewiele czasu poświęcam ostatnio na gotowanie inne niż podczas wizyt gości, więc dużo radości sprawiło mi grzebanie się w kuchni. relaksujące doświadczenie.
/przepisów jest pełno: tutaj, tutaj czy tutaj/
ps
nowe zdjęcia na shiftspace
nie żebym przepadała za szpinakiem. smacznie mi to wygląda. :)
NOM NOM NOM.
o boszeeeeee
och, pycha!
Off, Textural, Tomekel, Sneaky Magpie – nie robię take-awayów, więc pozostaje jedynie zaprosić na obiad:)
ja tez sie wprosze…
ha ha – stol bedzie musial rozstawic nogi :)
ha ha ha. był taki kabaret, gdzie padało często stwierdzenie: “za dużo wiesz”;) stół jak stół, ale skąd wziąć krzesła?:)