stuffed mice

Archive
July, 2010 Monthly archive

detox

detox

dinner

dinner

and carrots, lemons, peppers, cucumbers, celery, broccoli, beetroots, ginger, avocados, blackberries, pineapple, spinach…

in June we finally got a juicer and I immediately got hooked. soon, I decided to try this 3-day detox programme during which you live on juice and juice only.

the first two days were ok, I felt light but not hungry. the last day was most intriguing.  I became extremely sensitive to the smell of food, to such an extent that even walking into a supermarket was enough to give me this wow-that-smells-delicious effect. not surprisingly, I craved warm, cooked foods but surprisingly more than anything I craved meat and nearly salivated over magazine adverts of ready-made sausages (!).

Karol refused to participate in this experiment and since I enjoyed much higher levels of energy throughout the programme, I was fine with cooking for him daily (yes, I was that desperate to have more contact with solid foods). and so you can see one of my dinners and one of Karol’s – before and after.

i marchewka, cytryny, papryka, ogórki, seler, brokuły, buraki, imbir, avocado, jeżyny, ananas, szpinak…

w czerwcu wreszcie kupiliśmy sokowirówkę i w mig się uzależniłam. postanowiłam wypróbować trzydniowy detoks, podczas którego żyje się tylko i wyłącznie na sokach.

pierwsze dwa dni przebiegły dobrze, czułam się lekka, ale najedzona. ostatni dzień był najciekawszy. mój zmysł zapachu wyostrzył się na tyle, że byle wizyta w supermarkecie przyprawiała mnie o ależ-to-pachnie zawrót głowy. tęskniłam za ciepłym, gotowanym jedzeniem, ale co mnie zaskoczyło najbardziej, to największe pożadanie mięsa. prawie się śliniłam na widok zdjęć gotowych kiełbasek w magazynach (!).

Karol odmówił uczestniczenia w eksperymencie, a skoro ja przez cały czas odczuwałam nadmiar energii, nie miałam nic przeciwko przyrządzaniu mu posiłków (zgadza się, na tyle desperacko pragnęłam kontaktu z pokarmami stałymi). i tak, widzicie tutaj jeden z moich i jeden z Karola obiadów – przed i po.

Read More

-ale ja nie mogę tego słuchać tak głośno w słuchawkach!
-ale ja nie mam ochoty słuchać o soave più kolejny raz!
-ale ja tego nie śpiewałem całe lata!
-ale ja wiem i chcę, żebyś sobie pośpiewał, ale poza moimi uszami.

-Boże, Julie Andrews!
-a kto to jest?
-no, Julie Andrews!
-czyli?
-no ta, co ma zakonnice i ma dzieci

-lubie cię, a ty mnie lubisz?
-lubie cię, kiedyś cię zjem
-byleby z avocado

-i sposób w jaki się wysławia jest w taki jękliwy, przesadny sposób nasączony płytkimi emocjami
-???

Read More

fish

our neighbours are away and so we’re feeding their fish again. isn’t this aquarium plain spectacular?

nasi sąsiedzi wyjechali,więc znowu dokarmiamy ich ryby. czy to akwarium nie jest po prostu spektakularne?

Read More

savings

to rob the teddy bear. Karol (inspired by our friend, Tomekel, thank you!) has been filling this small bear with two pound coins and finally, last week, they reached the top of its head. hooray, time to book some tickets!

na obrobienia misia. Karol (zainspirowany przez naszego przyjaciela, Tomekela, dziękujemy!) wypełniał tego małego miśka monetami dwufuntowymi, a te nareszcie, w zeszłym tygodniu, dosięgnęły szczytu miśka głowy. hurra, czas rezerwować bilety!

Read More

summertime

summertime

summertime

summertime

summertime

summertime

repeated genetic testing caused by not enough DNA in saliva (would you believe?), simple dinners, juicing, homemade frappe, singing until late and searching for frames. how’s your summer been so far?

powtórzony test genetyczny spowodowany niewystarczającą ilością DNA w ślinie (dalibyście wiarę?), proste obiady, domowe frappe, śpiewanie do późna i poszukiwanie ujęć. jak Wasze lato dotychczas?

Read More