

jak nakłonić dwuletnie dziecko z nadmiarem osobowości do fotogenicznej współpracy.
hm… jakieś pomysły?


jak nakłonić dwuletnie dziecko z nadmiarem osobowości do fotogenicznej współpracy.
hm… jakieś pomysły?

cztery lata temu, mniej więcej o tej porze, kazałam Marcinowi usiąść na ławce. żeby uwiecznić drzewo. jedna z moich pierwszych odbitek. wspaniale bogata w błędy.
a co Wy robiliście w lutym 2006?
things you said