nadal
od czasu jak usłyszałam ich w roli support na koncercie Jensa Lekmana
czyli maja 2008.
Bon Iver
jeśli Justin Vernon za każdą nową szczelinę w sercu
zamierza zamykać się w chacie zasypanej śniegiem i
tak
pisać
to nie życzę sobie jego stanu uszczęśliwienia
For Emma, Forever Ago
album, który łazi za mną w każdej możliwej postaci
tegoroczny Blood Bank (EP)
utwierdza mnie w chęci
odwiedzenia Wisconsin
—
to wszystko kwestia gustu – rzuca on – Bon Iver jest w porządku, ale nie może się równać z Kings of Convenience
Recent Comments