
w pracy, jak przerwa na kawę. albo układanie puzzli.
Pan C. upierał się, że to jedyne zdjęcie, na którym się sobie podoba. cóż…

w pracy, jak przerwa na kawę. albo układanie puzzli.
Pan C. upierał się, że to jedyne zdjęcie, na którym się sobie podoba. cóż…


nie potrafiłam się zdecydować, które ciasteczka upiec – duńskie maślaki, z przepisu podawanego przez pradziada – dziadowi i przez prababkę – babce, niezmiennie od pięciu pokoleń; czy też może zwyczajne cynamonowo-waniliowe. a więc zrobiłam jedne i drugie. nie bójmy się tego napisać, są zachwycająco dobre. I oby takie były dla Was te Święta!
comment
niecierpliwie czekam na chwilę z herbatą i świeżo przetłumaczoną powieść Tove. a Wy na co czekacie?
comment

tego lata wreszcie uporzadkowalismy ksiegozbior
/zdjecia zakurzone, podane bez pretensji, z braku, jak wiadomo, czasu/
nie kolekcjonuje ksiazek
wypozyczam, czytam i oddaje lub kupuje uzywane, czytam i podaje dalej
rzadko chce cos miec, a jednak na polkach juz brakuje miejsca
a Wy?
things you said